Ogłoszenie

Polerowanie,ceramika

#1 26-11-2009 18:17:17

Mati
Ekspert
Zarejestrowany: 21-02-2009
Ostatnia wizyta: 01-01-1970
Posty: 292
Silnik/Moc: EVO IX

Co się stało z vw? <PROBLEM OGÓLNY>

Od jakiegoś czasu powiedzmy 5-6 lat obserwuję dziwną ,niestety... rosnącą tendencję pod względem awaryjności aut vw. Auto, które ma powiedzmy 5 czasami 6 lat niejednokrotnie po wydawałoby się prawidłowym eksploatowaniu odmawia posłuszeństwa. Częstymi problemami są... wady fabryczne, których w samym golfie piątej generacji moglibyśmy znaleźć kilka, daleko nie trzeba szukać, główna wada popularnych tdików: koło zamachowe dwumasowe-koszt około 2000 tys zł. Samochód, który fabrycznie kosztował niemalże 100 tys zł po przejechaniu 100 tys km zaczyna trzeszczeć, swoją drogą zastosowanie "takich" plastików w aucie, mowa oczywiście o golfie to kpina w żywe oczy. Niestety takie czasy- jak najtaniej zrobić jak najdrożej sprzedać, w sumie logika jakaś jest. A jaka jest Wasza opinia na temat obecnego stanu wolfsburskiej i nie tylko motoryzacji? Pozdrawiam.

Ostatnio edytowany przez Mati (26-11-2009 18:18:35)

Offline

 

26-11-2009 18:17:17

VW REKLAMA
Google AdSense


#2 27-11-2009 14:57:24

Gandalf
Szeregowy
Zarejestrowany: 11-03-2009
Ostatnia wizyta: 01-01-1970
Posty: 22

Re: Co się stało z vw? <PROBLEM OGÓLNY>

Moje zdanie jest z goła podobne, tylko ja chce zaznaczyc, ze nie tylko vw ale niemal kazdy samochod kazdej marki ma cos w sobie do du*y. Troche sie nie zgodze z tym, ze "kiedys to samochody robili" kiedys samochody po prostu nie mialy tyle elektryki wszelkie urzadzenia sterowane byly mechanicznie nie co teraz...

Offline

 

#3 29-11-2009 02:47:27

Mati
Ekspert
Zarejestrowany: 21-02-2009
Ostatnia wizyta: 01-01-1970
Posty: 292
Silnik/Moc: EVO IX

Re: Co się stało z vw? <PROBLEM OGÓLNY>

Gandalf napisał:

Moje zdanie jest z goła podobne, tylko ja chce zaznaczyc, ze nie tylko vw ale niemal kazdy samochod kazdej marki ma cos w sobie do du*y. Troche sie nie zgodze z tym, ze "kiedys to samochody robili" kiedys samochody po prostu nie mialy tyle elektryki wszelkie urzadzenia sterowane byly mechanicznie nie co teraz...

Znam takie samochody, ktore mimo iz napchane elektryką i elektroniką nie mają żadnych problemów w funkcjonowaniu, inna kwestia to osprzęt mam np. tutaj na mysli silniki poniewaz z tym to w kazdym modelu sie jakas "czarna owca trafi"

Offline

 

#4 30-11-2009 02:30:49

master
Szefo ;)
Od: Szczecin
Zarejestrowany: 21-02-2009
Ostatnia wizyta: 01-01-1970
Posty: 1570
Silnik/Moc: TDI +
Serwis

Re: Co się stało z vw? <PROBLEM OGÓLNY>

Jesli vw nie robi dobrych samochodow to popatrzcie sobie chociazby na wiele modeli fiata, citroena a nawet forda. Nie wiem jak sie przedstawiaja świeże modele tych koncernów ale patrząc na pers[ektywe 5 lat to nawet wychwalany focus jest dużo czesciej awaryjny a niżeli golf

Offline

 

#5 03-12-2009 12:31:56

Gandalf
Szeregowy
Zarejestrowany: 11-03-2009
Ostatnia wizyta: 01-01-1970
Posty: 22

Re: Co się stało z vw? <PROBLEM OGÓLNY>

master napisał:

Jesli vw nie robi dobrych samochodow to popatrzcie sobie chociazby na wiele modeli fiata, citroena a nawet forda. Nie wiem jak sie przedstawiaja świeże modele tych koncernów ale patrząc na pers[ektywe 5 lat to nawet wychwalany focus jest dużo czesciej awaryjny a niżeli golf

Mowisz popatrzcie na citroena, fiata itp. ja radze popatrzec na passata b6 czy vw craftera  gdzie w co drugim turbo dieslu sie turbina samoczynie wylacza.

Offline

 

#6 03-12-2009 14:47:38

pietrekth7
Zasłużony
Od: EBE
Zarejestrowany: 21-10-2009
Ostatnia wizyta: 01-01-1970
Posty: 184
Silnik/Moc: 1,6 FSI

Re: Co się stało z vw? <PROBLEM OGÓLNY>

Witam
Moje zdanie jest takie pracuje jako przedstawiciel handlowy i jeździ się różnymi autami ale to co mnie spotkało z vw to porażka(i z tymi co rozmawiam a to u mechanika w sklepie z częściami i nawet w serwisie potwierdzają vw to już nie te auta co kiedyś) może ja mam takiego pecha nie wiem ale np. skoda 1.4 TDI zrobiłem nią ze 60tyś.przebieg 160tyś. i nic a jak po garach dostawała . Skoda 1.2 HTP to samo ,fiat doblo to samo  i inne. Dochodzę do wniosku że trzeba merca z lat 90-tych kupić i przeżyje nie jednego vw.

a tak na marginesie jaka jest logika że żywotność  skrzyni  DSG to 150,000tyś. km. lol dla mnie kompromitacja cena 103,000 zł. --- vw sirocco .
info od kierownika warsztatu ASO wink

Pozdrawiam

Ostatnio edytowany przez pietrekth7 (03-12-2009 14:54:29)

Offline

 

#7 03-12-2009 17:56:16

Gandalf
Szeregowy
Zarejestrowany: 11-03-2009
Ostatnia wizyta: 01-01-1970
Posty: 22

Re: Co się stało z vw? <PROBLEM OGÓLNY>

tez slyszalem, ze 150 tys i do wymiany, ale o tym sie nie mowi, te 150 tys jest tak zrobione, zeby walnac je po czasie trwania gwarancji, no niestety wszystko tanim kosztem hmm

Offline

 

#8 04-12-2009 18:42:25

Mati
Ekspert
Zarejestrowany: 21-02-2009
Ostatnia wizyta: 01-01-1970
Posty: 292
Silnik/Moc: EVO IX

Re: Co się stało z vw? <PROBLEM OGÓLNY>

pietrekth7 napisał:

Witam
Moje zdanie jest takie pracuje jako przedstawiciel handlowy i jeździ się różnymi autami ale to co mnie spotkało z vw to porażka(i z tymi co rozmawiam a to u mechanika w sklepie z częściami i nawet w serwisie potwierdzają vw to już nie te auta co kiedyś) może ja mam takiego pecha nie wiem ale np. skoda 1.4 TDI zrobiłem nią ze 60tyś.przebieg 160tyś. i nic a jak po garach dostawała . Skoda 1.2 HTP to samo ,fiat doblo to samo  i inne. Dochodzę do wniosku że trzeba merca z lat 90-tych kupić i przeżyje nie jednego vw.

a tak na marginesie jaka jest logika że żywotność  skrzyni  DSG to 150,000tyś. km. lol dla mnie kompromitacja cena 103,000 zł. --- vw sirocco .
info od kierownika warsztatu ASO wink

Pozdrawiam

Wychodzi na to, ze jak kupujesz teraz auto to musisz doliczyc do tego z 10 tys zł na nowe części smile

Offline

 

#9 06-02-2010 12:03:22

master
Szefo ;)
Od: Szczecin
Zarejestrowany: 21-02-2009
Ostatnia wizyta: 01-01-1970
Posty: 1570
Silnik/Moc: TDI +
Serwis

Re: Co się stało z vw? <PROBLEM OGÓLNY>

Już tak nie krytykujcie. Kazde auto ma w sobie kilka słabych punktów a vw i tak wygląda przy pozostałych bardzo dobrze, proszę popatrzeć chociażby na nowe polo oraz nowego golfa. Nowe polo samochód roku, golf VI najbezpieczniejszy samochód roku, passat cc też wychwalany...

Offline

 

#10 15-04-2010 00:46:39

master
Szefo ;)
Od: Szczecin
Zarejestrowany: 21-02-2009
Ostatnia wizyta: 01-01-1970
Posty: 1570
Silnik/Moc: TDI +
Serwis

Re: Co się stało z vw? <PROBLEM OGÓLNY>

Ktoś coś słyszał na ten temat lub miał bezpośrednią styczność z tym problemem ?



Po raz kolejny okazało się, że auta marki Volkswagen źle znoszą zimę. Tym razem nie chodzi już o zamarzające silniki, ale o elementy karoserii zniszczone przez lód.
Inżynierowie odpowiedzialni za projektowanie nowych modeli w koncernie Volkswagena najwyraźniej przesadnie zaufali doniesieniom, że mroźne zimy to już przeszłość. Niestety, wbrew zapowiedziom klimat nie ocieplił się aż tak bardzo, jak niektórzy się tego spodziewali. W ciągu ostatniej dekady wielu właścicieli aut marki VW miało okazję przekonać się o tym, że ich pojazdy są raczej ciepłolubne.
Najpoważniejszą wpadką renomowanego niemieckiego producenta były w tej dziedzinie aluminiowe silniki (benzynowe 1,0 oraz 1,4 16V), w których przy niskich temperaturach pojawiały się zatory w układzie smarowania. W efekcie silniki tuż po uruchomieniu na mrozie zacierały się. Mimo że problem jest znany przynajmniej od 2001 roku i większość aut znajdujących się na rynku ma już odpowiednio zmodyfikowane podzespoły, co roku po pierwszych ostrzejszych mrozach dowiadujemy się o kolejnych przypadkach takich awarii.
Od niedawna na forach internetowych użytkowników aut marki Volkswagen pojawiają się doniesienia o innych zimowych problemach, tym razem dotyczących Golfów V generacji. Auta te bardzo źle znoszą... zaśnieżenie przedniej szyby. Część śniegu dostaje się wtedy na podszybie, topi pod wpływem ciepła dochodzącego z komory silnika, a woda spływa kanalikami odpływowymi w kierunku przedniego słupka. Jeśli jest naprawdę zimno, woda zamiast ściec na ziemię, zbiera się i zamarza w pustej przestrzeni między drzwiami
a słupkiem. Jeżeli zbierze się dużo lodu, to przy próbie otwarcia drzwi nacisk jest tak duży, że uszkodzone zostają błotnik oraz poszycie drzwi. Z racji tego, że długie i ciężkie drzwi działają w tym przypadku jak solidna dźwignia, kierowca może wcale nie poczuć, że ich otwarcie wymagało większego niż zwykle wysiłku. Koszt wykonanej w ASO naprawy zniszczonych elementów może przekroczyć nawet
4 tys. zł (za jedną stronę, tzn. drzwi i błotnik).
O tym, że taka usterka może występować, przedstawiciele koncernu wiedzą od dawna. Autoryzowane serwisy VW już w ubiegłym roku otrzymały instrukcję (nr 2010741/5 z 4 marca 2009 roku) mówiącą o tym, jak naprawiać uszkodzone auta i zapobiegać powtórnemu wystąpieniu problemu. Niestety, jeśli do uszkodzeń jeszcze nie doszło, to tego typu zabieg profilaktyczny wykonywany jest odpłatnie, na wyraźne życzenie klienta. Polega on na przytwierdzeniu do słupka specjalnego elementu mającego odprowadzać wodę wprost do otworów odpływowych. Co ciekawe, samochody przeznaczone na rynki, na których z reguły bywa zimno, są fabrycznie wyposażane w tego typu elementy. W Niemczech, gdzie odnotowano pierwsze przypadki tego typu awarii,  przez długie miesiące serwisy Volkswagena odmawiały bezpłatnej naprawy lub pokrywały tylko część kosztów, argumentując, że do uszkodzeń doszło na skutek niewłaściwej eksploatacji auta i brutalnego otwierania przymarzniętych drzwi. Dopiero po nagłośnieniu sprawy przez media Volkswagen zdecydował się naprawiać uszkodzone auta na własny koszt, pod warunkiem że ich drzwi i błotniki nie były wcześniej poddawane żadnym zabiegom blacharsko-lakierniczym. Mamy nadzieję, że polskie przedstawicielstwo Volkswagena w podobnych przypadkach będzie reagowało tak samo.
źródło:autoporadnik.pl

Offline

 

#11 15-04-2010 16:30:42

dandanio
Ten, który kieruje
Od: USA
Zarejestrowany: 29-03-2010
Ostatnia wizyta: 01-01-1970
Posty: 374
Silnik/Moc: 2.0 TDI CR 140 hp

Re: Co się stało z vw? <PROBLEM OGÓLNY>

Nie zauwazylem problemu zamarzania. Nie wiem tez, czy mam wspomniana rynienke.

A co do skrzyni DSG. Z powodow jakoby mniejszej zywotnosci, gwarancja na w/w skrzynie zostala przedluzona do 10 lat/160 tys km. Co mnie bardzo, ale to bardzo, cieszy! big_smile lol yeah

Offline

 

#12 23-08-2010 14:20:40

brzecol
Jeszcze się nie znamy
Zarejestrowany: 23-08-2010
Ostatnia wizyta: 01-01-1970
Posty: 1

Re: Co się stało z vw? <PROBLEM OGÓLNY>

Witam

Mam Golfa V 2.0 TDI z 2004 roku. Wystąpiła u mnie ta usterka związana z nagromadzeniem lodu. Uszkodzony jest jedynie próg (odpadł lakier i wyszła rdza). Drzwi i błotnik nie ruszone. Usterkę zgłosiłem na początku sierpnia. ASO wykorzystało sytuację, że ostatni przegląd był w kwietniu 2009 i kolokwialnie mówiąc mają mnie w d..ie. Naprawią ale poza gwarancją. Dziwi podejście nie wzywania do serwisów skoro to wada fabryczna. Podejrzewam, że dużo ludzi tak jak ja jest niedoinformowanych i mogą przegapić termin przeglądu co później serwis wykorzysta i odmówi darmowej naprawy na gwarancji. Ja nie zamierzam jednak rezygnować. Kolejnym moim uderzeniem będzie Kulczyk Tradex, później uderzę do VW w Niemczech a później to jeszcze zobaczę (Auto Świat, Motor, itp). Nie chodzi mi o sam przegląd (bo zgadzam się, że przeciągnąłem o 4 miesiące mimo że nie zrobiłem 15000 km) ale o fakt informowania klientów. W czym jesteśmy gorsi od Niemców?

Pozdrawiam wszystkich.

Offline

 

#13 23-09-2010 12:25:49

DawidK
Jeszcze się nie znamy
Zarejestrowany: 13-09-2010
Ostatnia wizyta: 01-01-1970
Posty: 3

Re: Co się stało z vw? <PROBLEM OGÓLNY>

Witam, niestety miałem podobny przypadek. Na szczęście powstały tylko delikatne uszkodzenia. Ostatnio w serwisie VW gość mi powiedział, że nic o takich przypadkach nie wie, a na forum nie zagląda. Totalna ignorancja!!!!

Offline

 

Stopka forum

Katalog Stron www statystyka Katalog stron


Powered by PunBB//Modifed by GOLFV.PL