
Witam, posiadam golfa 5 1,9 TDI 105KM, i od miesiąca mam problem z paskudnym smrodem z kratek nawiewów. Filtr kabinowy wymieniany na wiosnę, i do tej pory nie było problemów. Problem pojawił się dopiero gdy pożyczyłem kuzynowi auto do Czech i zrobił jednorazowo 1000 km, po powrocie jak otworzył drzwi, to myślałem że siedzi stado upoconych chłopów, albo ktoś gdzieś trzyma stare śmierdzące skarpety. Przeszukałem całe auto z myślą że może coś zostawił z trasy co leży gdzieś i śmierdzi, ale nic nie znalazłem. I tutaj mam pytanie, może ktoś z was już spotkał się z takim problemem i podpowie mi od czego można zacząć. Według mnie raczej to nie jest wina filtra, bo jednak cały rok było ok, a troszkę też jeździłem, i nagle po jednym wyjeździe teraz w ziemie jest taki smród. Zastanawiam się gdzie może leżeć problem. Zastanawiam się czy czasem jakiś gryzoń nie wszedł gdzieś i się rozkłada, ale nie wiem od czego zacząć, co najpierw rozebrać żeby sprawdzić.
Bardzo proszę o pomoc i z góry dziękuje za odpowiedzi.
Offline


Może powinieneś klime sprawdzić ? odgrzybianie itd. ?!
Offline





czyszczenie parownika powinno załatwic sprawe a pod dywanikiem mokro nie masz ??
Offline



Tak jak kojarzę, to coś takiego kiedyś miałem, tak jak piszesz " zapach skarpetek " Troch to przykre i nie komfortowe.
Ja zacząłem odgrzybienia klimy i wymiany filtra kabinowego ( przeciwpyłkowy ) Można samemu są specyjalne preparaty, albo udać się do gościa który się tym zajmuje. I od razu po tym zrobiło się przyjemniej w aucie 
Offline




też miałem taki zapach, mi się to kojarzyło z kiszona kapusta albo starym kebabem, pakiet odgrzybiania, ozon itp załatwiło sprawe, a teraz prewencyjnie robie taki zabieg co roku i jest ok
Offline


Ja tez,ale blizej lata )
Offline

Pierwsze co pomyślałem to właśnie mysz. Całkiem prawdopodobny pomysł. Znajomy kiedyś opowiadał, że miał takiego zdechlaka, smród był nie z tej ziemi. Nie zazdroszczę jeśli to samo u Ciebie
Offline

witam a ile kosztuje takie odgrzybianie ?
Offline