
Przepatrzyłem fora i nie widziałem tematu a chodzi mi o to , jadąc wolno przy temperaturze -8 do -10*c przy rozgrzanym silniku po włączeniu ogrzewania w samochodzie temperatura silnika potrafi mi z 90 spaść na 70*c a nawet i niżej myślałem ze to wina termostatu ale po wymianie nic się nie zmieniło m może ktoś ma jakiś pomysł.
Offline
Normalna sprawa przy dużym mrozie, wystarczy, że zostawisz auto na postoju z minute, przyjdziesz a temperatura o np. 20 stopni niżej.
Offline

ale silnik cały czas chodzi
Offline





Pracuje na wolnych obrotach a nie pod obciazeniem
Offline


To normalne. Mnie też spada temperatura. Silnik 2.0 TDI.
Offline

Mam te same objawy, tzn. auto się długo rozgrzewa zimą na mrozie a na postoju szybko się wychładza podczas ogrzewania wnętrza. Jest to jak najbardziej prawidłowy objaw. Silnik diesla ma wyższą sprawność od benzynowego i dlatego jest w nim tracone mniej energii cieplnej a co za tym idzie słabiej się nagrzewa. Panowie to nie benzynka, gdzie na -20 stopniowym mrozie silnik łapał temp. 90 stopni w ciagu kilku minut i to na postoju 
Offline
Co do silników benzynowych, być może w FSI jest tak, jak piszesz.. w turbo (dokładnie TSI) jest inaczej, silnik również długo się nagrzewa, może nie traci temperatury na wolnych obrotach, ale strasznie długo się nagrzewa:( czasem mnie to denerwuje, i to bardzo, muszę przejechać kilka km, i dopiero robi się ciepło.. ktoś mi kiedyś mówił, że to przez intercooler, który jest w silnikach z doładowaniem, ponieważ zapewnia o wiele lepsze chłodzenie niż zwykła chłodnica, i co za tym idzie w zimie samochód wolniej się nagrzewa.. nie wiem czy to prawda, tak tylko słyszałem..
Offline

Niedogrzane silniki diesela przy mrozach to norma. Zmagaja sie z tym wszyscy klekociarze.
Kiedys radzono sobie z tym zatykajac chlodnice kartonowa oslonka - estetyka i wykonanie duzo mowi o kierowcy i jego ogolnym poziomie ucywilizowania. Do tej pory spotykam kierowcow na polnocy Europy z zalozonymi specjalnymi oslonami plastikowymi.
Mozna tez zmienic koncentracje plynu w chlodnicy. Litrowa butelka plynu G12++ kosztuje okolo 5 eur i wystarcza na poprawienie parametrow plynu chlodniczego. Najlepsze jednak rozwiazanie to calkowicie wymienic plyn chlodniczy na prestone: w lecie motor szybciej sie nagrzeje i dluzej utrzyma robocza temperature, a latem wolniej bedzie sie przegrzewal. To, co leje fabryka to standardowy plyn. Z reszta wiekszosc koncernow w tym VAG wyroznia jedynie 2 obszary w Europie pod katem plynow ustrojowych - polnoc i poludnie. Polska z tego, co sie dopytywalem nalezy do poludnia, wiec plyn w chlodnicy i olej macie taki sam jak w samochodach na Wlochy czy Balkany.
Nalezy przestrzegac tez innych zasad: nie parkowac kolo rzek i wielkich kaloz (wilgoc!), nie parkowac chlodnica w kierunku wiatru.
Najlepiej jednak zainstalowac ogrzewanie postojowe albo wzorem narodow polnocy zorganizowac sprawna siec instalacji elektrycznych, do ktorych podpina sie samochod na noc i ogrzewa miske olejowa oraz niektore elementy w silniku. Nie wiem jednak, na ile w Polsce to rozwiazanie sie przyjmie, bo energie wytwarzamy z najdrozszego surowca jakim jest wegiel (caly kraj zakladnikiem mafii weglowej), a do tego zlomiarze wpisani w krajobraz kazdego polskiego miasta i miasteczka na pewno nie pozostawiliby wielu kabli do rana.
Tego nauczylem sie zyjac kilka lat w Skandynawii.
Pozostaje zatem czekac do wiosny...
Cieple pozdrowienia.
Offline

jeśli chodzi o płyn w układzie chłodzenia to VW podaje, ze ma być ,,G12 Plus" lub inny środek z napisem ,,zgodny z VW-TL-7740F" i nie należy wlewać żadnego innego środka.
Poza tym udział środka zapobiegającego zamarzaniu w cieczy chłodzącej powinien zamykać się w przedziale od 40% do max. 60% (dalsze zwiększanie udziału środka powoduje pogorszenie ochrony przed zamarzaniem i skuteczność chłodzenia).
odnośnie ubytków płynu to pomocny moze być link:
http://www.prestone.pl/porady-eksperta/ … l#more-493
Ostatnio edytowany przez KOSA (14-12-2010 22:33:42)
Offline





O, ciekawy link, zabookmarkowano. Dzieki!
Offline




podłącze się pod temat,
chodzi mi o nagrzewanie silnika, mam wrażenie, że w moim golfie ( 1.9 TDI 105KM ) silnik wolno sie nagrzewa, przy temp ok 2-3 stopni ( na zewnatrz ) po przejechaniu ok 20 km wskazówka od temp w ogóle sie nie ruszyła, dopiero po dojechaniu do celu leniwie wskoczyła na 70 stopni. Wkurza mnie to bo duzo jeżdze po mieście i mam wrazenie, ze przez to niedogrzewanie wiecej pali. Chce zacząć od wymiany termostatu, chyba, że macieinne pomysły?
Offline


Nowe silniki diesla na posotju tzn na wolnych obrotach sie nie grzeja. poprzednio mialem tylko silniki benzynowe i w pare minut mialem temp. robocza a tu zaskoczenie dla mnie jak sie przesiadlem na TDI .
To bedzie moja pierwsza zima dieselkiem wiec wczytuje sie w Wasze wskazowki koledzy 
Offline