
Witam, mam trzyletniego golfa V z przebiegiem 57 000 i rozciągnął mi się łańcuch rozrządu. Czy może to być wada ukryta tego samochodu?
Offline


Nie podajesz jak doszedles do tego ze lancuch jest rozciagniety. Wyobrazasz sobie ile aut dotyczylaby Twoja wada? Nie sadze, zebys mial racje.
Offline

Serwis do tego doszedł- serwisuję samochód od początku, nic w nim sam nie robiłem- oleje, płyny itd. wszystko robią w serwisie. A pojechałem jak mi się kontrolka zaświeciła...
Offline

Ok, ale czy można to podciągnąć pod wadę ukrytą? Przecież łańcuch powinien wytrzymać do 250 tys. km przebiegu a nie 50 tys. Gdybym wiedział o tym przy zakupie, pewnie kupiłbym inny samochód, a nie wyrzucał na naprawę masę kasy...
Offline
Wątpię czy można to nazwać wadą ukrytą, bo z drugiej strony nie zdarza się to co 10 czy co 50 kierowcy golfa, ponadto takie rzeczy dzieją się w każdej marce dlatego nawet jeśli masz rację o wadzie to jest to praktycznie nie do udowodnienia, w takim wypadku winę poniesie użytkownik auta, jak zawsze, powiedzą ci - źle użytkowany samochód.
Offline

Szkoda, serwis mi krzyknął 2200 za taką naprawę... Myślałem, że chociaż część z tego odzyskam...
Offline

Witam podłączę się pod ten temat. Potrzebuję pomocy,a mianowicie:gdzie są punkty na wale oraz wałkach rozrządu które trzeba zgrać podczas wymiany rozrządu 1.4 TSI.Z góry dziękuję.
Ostatnio edytowany przez pepik66 (18-03-2011 20:46:46)
Offline

Klasyczny temat w Golfach V. jaki masz silnik ? Mnie to już dwa razy spotkało, a mam 1.4 FSI. Auto mam od nowości... serwis i przedstawicielstwo wypinają się.
Offline

mmarszuk napisał:
Witam, mam trzyletniego golfa V z przebiegiem 57 000 i rozciągnął mi się łańcuch rozrządu. Czy może to być wada ukryta tego samochodu?
w zeszłym tygodniu w autoświat był artykuł na temat silników 1,4TSI - naciąganie łańcuszka rozrządu jest tam podane jako typowa wada tego silnika. Niestety sam tego doświadczyłem ale VW partycypował w kosztach wymiany i kosztowało mnie to ok 700zł.
Offline

jak dla mnie to jest wada fabryczna.... kiedyś miałem mercedesa na łańcuszku to rozrząd wymieniłem dopiero po 500 000 tys ;/ to są jakies jaja z tymi samochodami ze przy niecałych 60tys pada rozrząd
Offline





No ja ogladalem program na tvn turbo o tej wlasnie wadzie,silnik 1.4 tsi.Gosc tam walczyl z serwisem o pokrycie kosztow naprawy
Offline

hej ja tez mam golf 5 2008r przebieg 24000km mam go od nowości.Mam problem dokładnie taki obejrzyjcie tu daje link
http://vod.onet.pl/turbo-kamera,turbo-k … cinek.html
u mnie ta wada nie jest jeszcze tak rozwinieta bo nie slychac jej za kazdym razem,ale juz pare rzy po odpaleniu słyszałem te nie pokojace bardzo głosne dzwieki.Koszt naprawy u mnie we Wrocławiu 3000zł w motorpolu.Gwarancja mi sie skonczyła ale dla mnie jest to ewidentnie wada fabryczna nawet nie ma dyskusji mysle nad złoze niem pozwu zbiorowego do sadu zbiream ludzi z tad wada.Chce zeby volkswagen zwrócil wszystkim tym co wezma udzial w sprawi i beda brac udział w pozwie.Sprawa jest do wygrania.Złapie też kontakt ze Zbigniewm Zającem z tego programu.Nie odpusze kretacza z volkswagen tradex.To nie jest wina urzytkownika a naprawa majatek.Postawa ludzi z serwisu mnie wyprowadziła z równowagi nawet dobrze nie dokończyłem mówic o moim przypadku a oni juz wiedzieli o co chodzi takze przypadek nie jest losowy tak jak tłumaczy sie volkswagen.Wiele osób jak już pytałem na innych forach boją sie i zamiast oś z tym zrobic sprzedaja samochody dalej żeby inni sie tym martwili.Niestety nie którzy nie maja jaj...Pozdro
Offline

mój numer gg 504874.
andrzejluczak007@wp.pl
jak jestescie chetni kontak juz macie reszta zalezy od was:)
Offline

eclipse napisał:
mmarszuk napisał:
Witam, mam trzyletniego golfa V z przebiegiem 57 000 i rozciągnął mi się łańcuch rozrządu. Czy może to być wada ukryta tego samochodu?
w zeszłym tygodniu w autoświat był artykuł na temat silników 1,4TSI - naciąganie łańcuszka rozrządu jest tam podane jako typowa wada tego silnika. Niestety sam tego doświadczyłem ale VW partycypował w kosztach wymiany i kosztowało mnie to ok 700zł.
Ile miałes najechane jak Ci sie rozciagnął łancuch?Ja tez mam 1.4TSi i parer razy słyszałem juz turkot zaraz po odpaleniu.Teraz wymieniłem olej i jest ok mechanik powiedział mi ze to sie zdarza czesto w tych silnikach niestety szrotwagen serwis nie uznaje tego jako wade fabryczn a czy usterke jak kto woli.To nie ta sama marka i jakos oraz dbałosc o klientów co kilka lat temu...Samochody ładne i z dobrymi a nawet bardzo dobrymi osiagami ale o iezwodnosci trzeba juz zapomniec.
Offline

andrzejTSI napisał:
eclipse napisał:
mmarszuk napisał:
Witam, mam trzyletniego golfa V z przebiegiem 57 000 i rozciągnął mi się łańcuch rozrządu. Czy może to być wada ukryta tego samochodu?
w zeszłym tygodniu w autoświat był artykuł na temat silników 1,4TSI - naciąganie łańcuszka rozrządu jest tam podane jako typowa wada tego silnika. Niestety sam tego doświadczyłem ale VW partycypował w kosztach wymiany i kosztowało mnie to ok 700zł.
Ile miałes najechane jak Ci sie rozciagnął łancuch?Ja tez mam 1.4TSi i parer razy słyszałem juz turkot zaraz po odpaleniu.Teraz wymieniłem olej i jest ok mechanik powiedział mi ze to sie zdarza czesto w tych silnikach niestety szrotwagen serwis nie uznaje tego jako wade fabryczn a czy usterke jak kto woli.To nie ta sama marka i jakos oraz dbałosc o klientów co kilka lat temu...Samochody ładne i z dobrymi a nawet bardzo dobrymi osiagami ale o iezwodnosci trzeba juz zapomniec.
Sorry jest tam przebieg,a ile w sumie zapłacłęs w serwisie za ta naprawe? Pewnie te 700zl co Ci zwrócili to niewiele w stosunku do całkowitego kosztu co sobie policzyli.W golfach 6 podobno nie ma juz naciagniec łancuszka bo jest nowy napinacz który ma inne samrowanie i ta wada nie wystepuje .Ciekawe jak cos co niby nie jest wada ktora sie powtarza w wielu samochodach przy małym przebiegu.Nagle w nowym modelu zostaje zmienione i problem z nika, a i daj spokój z tym serwisem no chyba ze masz worek pieniedzy.Z reszta jak masz za duzo to ja podam swoj numer konta:)Podam Ci przykład w serwisie za przeglad na którym sie wymienia plyn hamulcowy wszystkie filtry(kabinowy powietrza paliwa i oleju)wymiana oleju powiedzieli mi 1200zł we Wrocławiu.Pojechalem do znajomego mechanika zapłacilem jakies 620 zł w sumie robocizna zajeła mu niecała godzine,a serwisie pierd.....by sie z tym dluzej i za wieksza kase.Tak a propo to mechanik powiedział mi ze serwis ma cos nie tak co do tych wymian.Filtr paliwa wymieniac dopiero po trzech latach.Ja tak zrobiłem,bo tak serwis mi zalecał,ale jak on wyjal ten filtr i mi pokazał to wiem ze juz nigdy tak nie zrobie.Filtr prawie caly czarny mówi ze dawno takiego nie widział.MASAKRA i to zaleca sewris.....debile.Filtr ten powinno sie wymieniac co roku 1,5 to max.Tankowałem paliwo tylko na bp i schellu niestety syf jest nie unikniony.
Offline

Mam pytanie, czy wszystkie benzynowe V mają łańcuch, czy występują też z paskami rozrządu?
Offline