postanowiłem podzielić się wczorajszą ciekawą sytuacją..
otóż, na wielu stacjach benzynowych tzw. obsługa podchodzi do nas kierowców i leje nam paliwo, zadając odrazu zbędne pytania czy nam nie potrzeba płynu, oleju, itd..
tankuję zawsze na jednej stacji, wczoraj właśnie pojechałem zalać autko, podszedł do mnie młody chłopaczek (nowy, bo wcześniej nigdy go nie widziałem) i mówię mu że chcę paliwo za 100 zł.. dwa razy nawet powiedziałem, bo był jakiś niemrawy..
poszedłem kupić sobie jeszcze browarek na wieczór, podchodzę płacić i co się okazuje..
koleś nalał mi za 240 zł, czyli do pełna.. 
oczywiście awantura przy kasie, ponieważ akurat miałem przy sobie 110 zł, i nie miałem zamiaru dowozić pieniędzy, z jakiej racji niby?? bo koleś nie umył sobie uszu??
finał był taki (po 20 minutach wojny), że koleś poszedł i przyniósł z własnej kieszeni resztę, w ramach rekompensaty dostałem jeszcze gratis 100 punktów 
także polecam stacje Shell i ich super obsługę.. gratisowe paliwo i punkty.. 
pozdrawiam Wszystkich
Offline



niezly motyw:D
D:
Offline


niezły gratis:)
Offline
pierwszy raz w mojej karierze kierowcy miałem taką sytuację, kolesia może i żal trochę, ale za swoje błędy niestety trzeba płacić.. czasem słono..
Offline
też tak chce !!!!! tylko u mnie na shellu wszyscy kumaci są 
Offline
hehehe no żadko się taki coś zdarza ale na pewno miła niespodzianka to była
Offline
mi sie takie rzeczy nie przytrafiajÄ… niestety 
Offline


I ch;opak pracował tydzień za darmo, a Ty się cieszysz nie wiem z czego. Wstyd.
Offline
mzs napisał:
I ch;opak pracował tydzień za darmo, a Ty się cieszysz nie wiem z czego. Wstyd.
no bez przesady.. w tydzień raczej zarobi więcej niż 140 zł..
Offline
Pewnie, że zarobił, nie ma o czym dyskutować, wina pracownika to i konsekwencje też on ponosi. Także nie wiem skąd ta napinka mzs
Offline



Chłopaka mi szkoda bo ten problem można było inaczej rozwiązać... A ty jak widziałeś że daje od siebie kase to było trzeba się już zlitować, z drugiej strony czasami sprzedawcy do hami i nie wiadomo jak sie w takiej sytuacji postawić 
Offline
sytuacja wyglądała tak, że akurat nie miałem przy sobie więcej kasiory,
gdybym miał, to pewnie bym to dopłacił, wkońcu i tak poźniej musiałbym go zatankować..
a jeśli chodzi o inne rozwiązania, to wchodziła w grę dopłata dnia następnego (nie w ten sam dzień), stacja jest po drodze do pracy,
no ale niestety problem zrobiła pani z obsługi, stwierdziła, że nie ma takiej opcji,
w takiej sytuacji nie mam żadnego wyrzutu sumienia, wkońcu to nie ja się pomyliłem, za błędy w pracy trzeba niestety ponosić konsekwencje..
Offline
tak wiec polecamy stacje Shella których az tak duzo nie ma w Polsce
Offline




dobrze ze nie zalał Ci 98... 
Offline