




witam
mialem dzisiaj stluczke na rondzie dwu pasmowym a mianowicie gdy wjezdzalem na rondo toyota jechala rownolegle ze mna ona lewym ja prawym pasem i wlaczyla kierunek aby skrecac i liznela moj zderzak.czyja jest wina?
Offline


Nie szukaj pocieszenia na Forum, Ty tam byles i Ty powinienes ocenic kto winien. Moim zdaniem wolno zjezdzac z lewego pasa z ronda.
Offline





jechala na wprost lewym pasem i ja tez na wprost prawym pasem ale z innego wyjazdu gdy dojechalismy do siebie rownolegle ona wlaczyla kierunek i zjechala mi pod zderzak
Offline





w jej tylni zderzak a nawet powiedzial bym ze to ona mnie liznęła
Offline





wina poszla na mnie.Dopiero wrocilem z nauki jazdy bo chcialem sie dowiedziec jak jest i instruktor mowil zeby mandatu nie przyjmowac.zobacze jeszcze na komendzie co on w notatce napisal.
Offline



polak90 napisał:
witam
mialem dzisiaj stluczke na rondzie dwu pasmowym a mianowicie gdy wjezdzalem na rondo toyota jechala rownolegle ze mna ona lewym ja prawym pasem i wlaczyla kierunek aby skrecac i liznela moj zderzak.czyja jest wina?
Nie życzę Ci żle -wprost przeciwnie ,ale z tego co piszesz a robisz to dość chaotycznie to wina jest Twoja ,jeżeli przyjąć taką wersje :
A mianowicie z cytowanego postu dowiadujemy się że dojeżdżając do ronda dwupasmowego ,drogą dwupasmową jechałeś prawym pasem . Mając zamiar jazdy prosto -rozumiem -conajmniej drugi zjazd -
powinieneś ( a może nawet musiałbyś ) jechać lewym pasem i kierować się na wewnętrzny ring a dopiero za pierwszym zjazdem zjechać na zewnętrzny . Ty natomiast z prawego pasa kierowałeś się na wewnętrzny i ona Cię musneła . Co innego gdyby na wprost było pierwszy zjazd to byłbyś na dobrym pasie .
Ale mogło być i tak że Ty z prawego na zewnętrzny i ona z lewego na zewnętrzny, więc winna ona .
Uściślając ważne jest czy Ty dopadłes ją na wewnętrznym ( Twoja wina ) czy ona Ciebie na zewnętrznym
( jej wina ) tyle tylko że lepiej wtedy mów że miałeś zamiar skręcać w prawo -pierwszy zjazd.
To by tyle jakby zajście było przy wieżdżaniu na rądo , a gdzie faktycznie było bum to nadal nie wiemy .
Dodam jedynie dla przejrzystości że jadący prawym ( zewnętrznym ) ma pierwszeństwo i musimy go przepuścić . I tym sposobem podobno jakiś gliniarz jeżdził do okoła ronda obok gościa na wewnętrznym i dobrze się bawił -Tyle tylko że z prawego ringu powinno się zjechać na najbliszszym zjeżdzie ,a jazda dalej grozi mandatem , i najwyszczy czas by zaczeli ( wiadomo kto ) za to nagradzać , to rąda zaczną spełniać swoją funkcje .
Mam nadzieje że podzielisz się z nami dalszym przebiegiem zdarzenia .
A , jeszcze jedno tak ku edukacji ogólniej , jeżeli myślisz że jak jesteś na rądzie to zawsze masz pirwszeństwo - to jesteś w błędzie ( i nie uprzywilejowane mam na myśli ) ,a ilu jest co tak myśli ? a TY ?
Offline





bylem dzisiaj w nauce jazdy kupilem godzinke, wytlumaczylem instruktorowi dokladnie jak bylo pojechalismy na miejsce zdarzenia i powiedzial ze to tamtego wina. Natomiast udalem sie pozniej na komende a szanowni funkcjonariusze napisali w notatce inaczej niz bylo.
Offline





W Polsce to jest ruch prawostronny, czyli jadąc na wprost poruszają się pojazdy prawym pasem ruchu najbliżej jego zewnętrznej krawedzi - podstawowa zasada ruchu pojazdów to jest, na skrzyózwaniach jest zakaz wyprzedzania, a rondo to skrzyżowanie jest. Uważam, że w tak wątpliwej sytuacji powinieneś nie brac mandatu iśc do sądu i dochodzic swoich racji - sądy są w Polsce niezawisłe. Jeśli chcesz to narysuj szkic odręczny tej sytuacji, zeskanuj i prześlij mi na PW, postaram się pomóc.
Poniżej podaję link do artykułu dotyczącego podobnej sytuacji z jaką Ty się spotkałeś.
http://www.echodnia.eu/apps/pbcs.dll/ar … 6/99895490
Ostatnio edytowany przez RUTRA (24-02-2012 20:09:21)
Offline





tylko wiesz co to moze byc delikatnie smieszne ale wez mi podpowiedz jak wyslac zdiecie z pw bo klikam na wyslij wiadomosc i tam nic takiego nie ma np. wklej obrazek czy cos w tym stylu
Offline





Napisałem Ci na PW, zobacz w moim poprzednim poście odnośnik do stronki jaki podałem. Tam fachowcy opisują zasady wjazdu na rondo, zmiany pasa ruchu - pierwszeństwa i zjazdu z ronda.
Ostatnio edytowany przez RUTRA (24-02-2012 20:15:55)
Offline





bardzo podobny rysunek. zalozmy ze ja to pojazd drugi
Offline





Tak wychodzi, że Ty to numer dwa na szkicu do sytuacji z artykułu o kolizji. Odpisałem Ci na e-mail. Pozdro.
Offline




polak90 , może najwyszczy czas doprecyzować gdzie na skrzyżowaniu miałeś incydent .
Wkleiłem zdjęcie ze wskazanego linku .Pokusiłem się o zaznaczenie (zielonym )wg. mnie najracjonalszego
toru jazdy dla pojazdu 2 . jak widać w miejscu dorysowanego kółka ( czerwono ) wystąpiła by kolizja torów obydwu pojazdów . Ale po 1 - kierowca ( 2 ) widziałby w bocznej szybie najeżdżający pojazd z lewej
więc nie miałby wątpliwości kto ma pierwszeństwo ,a po 2 - niewlókł by się zewnętrznym przez 3/4 ronda
robiąc zamieszanie , więc 200 jak najbardziej zasłużone
3-- Dopiero teraz można wytchnąć kierowcy 1 że nie uszanował pierwszeństwa ( 2 ). Tyle tylko co nie jest
dla niego usprawiedliwieniem ( narazie ),jego (2) nie powinno już tam być ,bo właśnie jadąc skrajnym powinien skręcić -zjechać pierwszym zjazdem ,albo napewno drugim i to na prawy pas .
Ale póki co trzeba oczy mieć do okoła głowy bo pozycja jaką zajmuje współużytkownik nie zawsze
świadczy o tym co on zamierza .
Offline





Do zderzenia pojazdów doszło na zewnętrznym pasie ruchu - wychodzi na to, że miejscu niebieskiej linii przed MK5 kolegi z forum - na przedłużeniu czerwonej strzałki, bo Toyota jechała na rondzie na wprost, Polak90 wcześniej pisał, że przez chwilę jechali równolegle, Toyota lewym, a on prawym pasem ruchu.
Kierujący Toyotą zmieniał pas ruchu (kierunek ruchu), a kodeks drogowy wyraźnie precyzuje obowiązki kierującego pojazdem, który wykonuje taki manewr:
Art. 22.
1. Kierujący pojazdem może zmienić kierunek jazdy lub zajmowany pas ruchu tylko z zachowaniem szczególnej ostrożności
4. Kierujący pojazdem, zmieniając zajmowany pas ruchu, jest obowiązany ustąpić pierwszeństwa pojazdowi jadącemu po pasie ruchu, na który zamierza wjechać, oraz pojazdowi wjeżdżającemu na ten pas z prawej strony.
a pas ruchu zgodnie PRD to
Art. 2.
7. "pas ruchu" - każdy z podłużnych pasów jezdni wystarczający do ruchu jednego rzędu pojazdów wielośladowych, oznaczony lub nieoznaczony znakami drogowymi;
22) szczególna ostrożność – ostrożność polegajÄ…cÄ… na zwiÄ™kszeniu uwagi i dostosowaniu zachowania uczestnika ruchu do warunków i sytuacji zmieniajÄ…cych siÄ™ na drodze, w stopniu umożliwiajÄ…cym odpowiednio szybkie reagowanie;
Ostatnio edytowany przez RUTRA (24-02-2012 22:36:12)
Offline



Moje wypowiedzi w tym wątku mają podłoże ogólne - znaczy się jestem przeciwny temu -wjade z prawego -
objade na około zewnętrznym i zjade . Na dzień dzisiejszy ( przy całym rozgardiaszu i łaskawości policji ) jest to możliwe ,a co gorsze w opini (cwaniaków ) najskuteczniejsze i najbezpieczniejsze . TAK zawsze jest na rądzie i nikomu nie musi ustępować . Tylko po ch....re budować ronda 2..3 4 pasmowe .
Dopóki za taką pstawe nie będą mandaty albo co zjazd brykada uniemożliwjająca jazde dalej skrajnym to taki galimatias będzie .
Ostatnio edytowany przez arianm (24-02-2012 22:42:57)
Offline