
Hej wszystkim. Mam powazny problem z moim mk v, ktorego wlascicielem jestem dopiero miesiac czasu. Otoz po 3 krotnym zatankowaniu paliwa zaswiecila i dalej sie swieci kontrolka check engine. Co wg Was moglo spowodowac to zaswiecenie kontrolki? 
Offline

A dobrze sprawdziles samochod przed kupnem? Moze jakis kolejny nieuczciwy handlarz?! Chyba najlepszym rozwiazaniem bedzie udanie sie do aso na podlaczenie pod vag.
Ostatnio edytowany przez Jarek (11-03-2009 00:42:46)
Offline
Na 80% jest to wynik zlej jakosci paliwa. Pamietajce FSI to silniki bardzo czule na jakosc paliwa. W Polsce mamy wiele stacji benzynowych tzw. firm krzak, ktore to oferuja klika groszy mniej na litrze, jednak lepiej dolozyc te klika groszy wiecej i miec pewnosc, ze samochod nie stanie po 10 kilometrach.
Offline




Master wytlumaczyl o co chodzi ale juz nie napisal jak zalatwic problem. Wiec jesli to wina paliwa to wyjeźdż je a nastepnie zalej najlepiej shell ultimate 98, zobaczysz wtedy czy kontrolka zgasnie. Inna sprawa to mozesz miec uszkodzony katalizator, moze byc to tez sonda lambda. Na "oko" sie nie naprawi, od vaga nie uciekniesz i tak, wiec mimo wszystko podjedz do jakiegos warsztatu.
Offline

Nie musi to byc wcale wina paliwa, ja stawiam raczej na katalizator. Kiedys znajomy mial w mk v wlasnie taka sytuacje, katalizator polecial przez duza roznice temperatur, katalizator byl goracy a temperatura powietrza ujemna.
Offline

Podlaczylem samochod w aso pod vag no i wyszlo, ze jakis problem z sonda lambda. Maja to w 1 dzien naprawic. Dzeki wszystkim za pomoc.
Offline

Ja walcze z tym już od 6 miesiacy - podobno to wada fabryczna tego modelu (tak słyszałem w ASO) ale nikt gośno tego nie powie
.
U mnie nawet nie dała rady wymiana sensora NOX po 3 miesiącach stało sie to samo.
Offline

witam .panowie powiem tak jest to wada fabryczna tego silnika i nic nie da się z tym zrobić acz kolwiek jest 1 wyjście ,ozłocić wtyki czujnika nox lub wgrać nowy soft w aso ktory ominie odczyt z tego czujnika .można z tym normalnie jeździć nie ma to wpływu na użytkowanie .kasuje się banalnie odłączamy klemę na 5 min i czekamy kiedy znowu się zapali ja osobiście zrobiłem 740km i nagle cyk lampa zapalona .pozdrawiam
Offline





Ach te NOX-y. Siadają nawet w samochodach na gwarancji. Silnik FSI "wywała" dużo tlenków azotu i w celu ochrony środowiska (spełniania norm) zamontowano czujnik tlenków azotu, a on się psuje i psuje. Silniki FSI to zasadniczo chodzą na PB98, a PB95 to można lac do nich sporadycznie - awaryjnie, tak jest napisane w instrukcji obsługi samochodu.
Offline