




Pozyczacie swoje samochody żonie, dzieczynie, rodzinie itd?
Mnie to strasznie irytuje i nie nawidze pozyczać swojego auta, owszem dałem sie przejechac paru kolegom zaraz po kupnie, ale stresowało mnie to:D
Zawsze boje sie, że ktoś mi auto uszkodzi, felgi przerysuje itd... a jak u was? Tez macie taki problem, czy jestem po prostu stuknięty? 
Offline





ja wyznaje zasade kobiet i samochodow sie nie pozycza 
Offline





nie jestem sam, ale ulga 
Offline



Oprócz mojej żony nikt inny moim golfem nie jeździ i nie będzie jeździł. Ja od nikogo nie pożyczam auta i też nikomu nie pożyczę... Tego po prostu się nie robi 
Offline

Jak wyżej,
¯ony i samochodu nie pożyczam ...
Offline





Jezeli pozyczam, to tylko na zasadzie wymiany - rodzicom - jak chce wziac ich polciezarowke, zeby cos przewiesc. A tak, to nigdy nikomu. 
Offline

nigdy nie pożyczam, a jak już ktoś innym ma prowadzić moją fure to zawsze siedze obok i strasznie się stresuje, samochód musi mieć tylko jednego kierowce
Offline





Nie pozyczylem nikomu i nie mam zamiaru tego robic!Nie jestes stukniety:)Mnie stresuje jechanie do innego miasta i zostawienie go gdzies na parkingu zawsze sie schizuje ze mi go dmuchna albo cos.Mowa o Polsce o tu w Holandi raczej nie kradna.
Offline
nigdy nie pożyczam, musiała być jakaś ekstremalna sytuacja żebym pożyczył komuś autko
Offline

A ja was zaskoczę, pożyczam wszystkie swoje auta za wyjątkiem Supry. Nie mam problemu żeby koledze pożyczyć Golfa czy New Beetle. Sam też często jeżdżę autami znajomych.
Offline
ja mam tylko jednego kumpla któremu moge pozyczyć autko a tak to nikomu innemu nie pożyczam
Offline
ja dzisiaj miałem nietypową konfrontację z kolesiem, który wpierał mi, że wczoraj mijał się ze mną na zakręcie, i musiał uciekać do rowu aby się nie zderzyć ze mną.. był przekonany, że moje auto widział, mimo tego, że wczoraj byłem w delegacji i autko stało w garażu.. 
gość mi wpierał, że pewnie komuś pożyczyłem auto.. a tak naprawdę nikt poza mną nigdy go nie prowadził.. 
dziwna sprawa.. prawie się pobiłem z tym kolesiem..
to tak w ramach ciekawostki.. pozdrówka dla wszystkich 
Offline

Pożyczyłem raz swojej siostrze moje poprzednie auto
i co rozwalony tylny zderzak:D wiec auta nie pożyczam już nikomu 
Offline
ja tylko żonie pozwalam jeździć moim golfikiem, nikt wiecej nie ma prawa
Offline
nigdy nie pożyczam samochodu, nie ma takiej opcji
Offline
nikomu, nawet na 5 minut, raz pożyczyłem i bardzo tego potem żałowałem 
Offline