
Witam!
Wiem, że sporo informacji jest na ten temat w necie. Jednak nie wszystko mi pasuje, dlatego postanowiłem założyć ten wątek. Może trochę opiszę swoje spostrzeżenia:
1. Podczas ostatnich miesięcy użytkowania zauważyłem delikatne poszarpywanie samochodu podczas jezdy ze stałą prędkością na równej drodze (ani nie przyspieszam ani nie hamuję, przez co silnik nie jest jakoś strasznie obciążony, wyczuwa się to wyraźniej przy wyższych obrotach). Mógłby to być jakiś luz w układzie przeniesienia napędu, czy raczej problem układu zasilania paliwem czy też powietrzem?
2. Przy zmianie biegów, jeśli obywało się to w sposób bardziej dynamiczny słychać było czasem stuknięcie. Jeśli jazda relaksacyjna i był czas na ładne wysprzęglanie bez szarpnięcia to i stuknięcia nie było słychać.
3. W zeszłym tygodniu wymieniłem rozrząd, robiłem to sam. Nie miałem fabrycznych blokad (HAZET-ów), tylko do zblokowania koła wałka rozrządu użyłem śruby fi6, a ustawienie koła napędowego (na wale) zaznaczyłem na korpusie silnika. Po założeniu paska i naciągnięciu napinacza zgodnie z instrukcją sprawdziłem jeszcze oznaczenie na korpusie silnika, wszystko się pokrywało, pózniej dwa obroty silnika w prawo i jeszcze jedna kontrola i znowu wszystko ok. Po złożeniu silnik pracował jak przed wymianą (bezproblemowo). Moim zdaniem nic nie miało prawa się przestawić ani przesunąć.
4. Zmieniłem również klocki i tarcze tył, ponieważ wewnętrzne okładziny się zapiekły a i same tarcze miały dość głębokie wżery. Po tej wymianie również wszystko było ok.
Wczoraj jadąc po mieście, słyszałem jakieś delikatne stuknięcia jakby amortyzator miał pionowy luz albo coś takiego ( nie było to ciągłe tylko co jakiś czas), i nagle hałas nasilił się w jednej chwili (z tym że nie wiem czy łączyć ze sobą te zjawiska), przypominało to dźwięk zużytego łożyska koła, z tym że dodatkowo czuć i słychać rytmiczne drgania. Im większa prędkość tym drgania i hałas są większe. Przy prędkości ok 80km/h zaczyna się to wszystko przenosić na nadwozie. Wyraźnie jest to zależne od prędkości, a nie od pracy silnika. Silnik na postoju pracuje równiutko i nie ma problemu z wkręcaniem się na obroty. Kiedy podczas jazdy wrzucę luz i auto toczy się samoczynnie to efekt się jakby nasila. Sprzęgło normalnie wysprzęgla i z przełączaniem biegów nie ma problemu. Mam wrażenie, jakby coś się sypnęło w układzie przeniesienia napędu i straciło tym samym wyważenie.
Jeśli mieliście podobne historie to proszę o podpowiedzi. Trochę nie uśmiecha mi się wymiana dwumasu tym bardziej, że "przed chwilą" miałem wspomniane wydatki. Przebieg 92 kkm, kod silnika BLS, skrzynia 6-biegowa.
A może to coś z przegubami na półosiach? To też by pasowało chyba do objawów...
Ostatnio edytowany przez lenink (22-08-2011 13:20:45)
Offline



Widać że temat dość dobrze ogarniasz -relakcjonujesz . trudno Tobie dać odpowiedż co może być powodem,
to tym bardziej z doskoku wskazać kąkretną przyczynę . Niemniej co można zasugerować to to ,że jeżeli jest to niezależne od pracy silnika ,to należy zacząć od kół - czy przykręcone - a może jakiś bąbel na oponie ,
wyważenie , łożyska , półośki-przeguby .i tak dalej .
Offline

temat chyba zamknięty:-) też uważam, że zaczynać należy sprawdzanie od rzeczy najprostszych. Okazało się, że śruby w kole się poluzowały, stąd te wszystkie stuki, i inne odgłosy, w zależności od tego jak koło się ustawiało podczas jazdy. Cała sprawa zaczęła sie wczoraj (sprawdzałem koła ręcznie, bez podnoszenia auta i nie było żadnego luzu), dzisiaj już nigdzie nie jeździłem, tylko po robocie od razu do warsztatu na podnośnik, no i jak tylko samochód poszedł w górę, koła się wyluzowały i na przednim od strony kierowcy od razu było widać luz boczny. Nie wiem skąd sie to wzięło, bo podczas ostatnich napraw akurat tego koła nie ruszałem. Alusy chyba trzeba jednak co jakiś czas kontrolować, pod tym kątem.
arianm dzięki za zainteresowanie i musze przyznać że podałeś trafną kolejność:-)
Offline



Profil masz niezbyt opisany ,więc zapytam wprost ,skąd jesteś . Pytam bo wspomniałeś że masz bls , to tak jak i ja więc pogadać było by oczym , mam na myśli pdf-a . Jeżeli go jeszcze masz? Ale to to już na PW.
Offline