
Witam wszystkich na poczatku...
Prosze o pomoc - cos nie tak z moim siedzeniem ;/, wczoraj przestał wracać po przesunięciu na swoje miejsce... i jak odchyle i przesune fotel w strone kierownicy pózniej musze usiąść i "ręcznie" uchytem po siedzenim przesuwać do tyłu ??
Czy ktoś z Was może się oreintuje co się zepsuło ?? i jak to naprawić ? :>
pozatym - jak szukałem przyczyne awarii znalazłem jeszcze pod siedzeniem zołto niebieski kabelek z wtyczką - co to może być - wypieło się coś z pod fotela ? czy to kabel od jakiegoś gadżetu którego nie mam ??
Z góry dzięki za pomoc... pozdr.
Offline
Nie sadze aby ten kabel byl zbednym kablem, moze wlasnie w nim tkwi przyczyna, szczerze to malo ludzi ma tak skomplikowany fotel, wiekszosc z nas bynajmniej na tym forum ma tzw manual w fotelach
, moze jednak ktos pomoze. pzdr
Offline




Troche nie rozumiem Twojego postu
Od elektryki fotela jest chyba tylko jeden bezpiecznik wiec jest ok bo fotel hakies tam funkcje caly czas wykonuje prawidlowo. Druga sprawa to moze cos nie tak z przyciskami sterujacymi, inna sprawa to podlaczenia przewodow- moze ten zagubiony kabelek jest odpowiedzialny za utracona funkcje no i trzecia sprawa raczej najmniej prawdopodobna to wina silniczkow.
Offline

Kiedys zanim kupilem Golfa 5 tego co mam ogladalem takiego jednego z elektryczna regulacja siedzenia kierowcy i pamietam ze zagladalismy pod siedzenie i zadnych kabli tam nie bylo,wszystko pochowane.Polukaj sobie dokladnie dokad ten kabel prowadzi.Nie musi wcale dotyczyc siedzenia
Offline

hmm, gdzies powstalo male nieporozumienie. Z tego co sie oreintuje to moj fotel oprocz ogrzewania, i poduszki jest w 100% mechaniczny - no chyba ze o czyms niewiem.
Problem polega na: jak dzwigne gorny uchwyt, poloze fotel - to fotel nie przesuwa sie po szynach..., Tak jak by gdzies cos sie rozlączylo - i nie bardzo mogę skminić gdzie i co... 
Offline

hehe a widzisz opisales to w taki sposob jakby to byl fotel elektryczny, ja sie podepne pod temat bo moj fotel od strony kierowcy tez nie wraca, takze odpadaja juz powyzsze posty z elefktronika
. Ja mysle, ze jest to wina chyba takiej miedzianej sprezynki/drutu, ktory lezy na szynach od przesuwania. Kable wykluczone.
Offline

oo to sory.Ja tez myslalem ze masz elektryke w siedzeniu,tak ten post zabrzmial.To w takim razie nic wielkiego nie jest tylko pewnie ta sprezyna w szynie fotela,tak jak ci tu kolega mowil
Offline

sorki za zbicie z tropu ;-) grunt ze sie wyjasnilo.
Powiem tak... dziś tam trochę popatrzyłem i wydaje mi się że gdzieś się coś poluzowało w samym fotelu. Kładąc oparcie - linka prowadzona z tyłu fotelu (widać ją pod siedzeniem) powinna podciagnac mechanim i odblokować fotel... u mnie to nie działa tak jak by odpieła sięod oparcia ?? I kolejne moje pytanie jak rozebraćten cholerny fotel bez uszkodzeń tapicerki by zobaczyć co tam jest w środku ? ;>
BTW - czy w MK5 jest czujnik pasów na siedzeniu kierowcy ?? bo jak jest to luzny kabelek o ktorym mowilem wczesniej - bedzie pewnie dot. tego sygnalizatora, pozniewaz moge lekko bez pasow smigac 
Offline

Witam kolego nęka mnie ten sam problem. Poradziłeś sobie z naprawą tych foteli? Jak tak to w jaki sposób?
Offline